Pozorny dropshpping

Pozorny dropshipping to sposób działania sklepu internetowego lub sprzedawcy w serwis aukcyjnym lub innym serwisie ogłoszeniowym, polegający na tym, że sprzedający nie posiada sprzedawanego produktu u siebie na magazynie, ale zamawia go dla kupującego bezpośrednio u producenta (najczęściej w Chinach) i to właśnie producent a nie sprzedający przesyła zakupiony produkt bezpośrednio do klienta końcowego.

Klasyczny dropshipping polega na tym, że sprzedawca wysyła produkt od producenta, ale najczęściej krajowego i często się z tym nie kryje, że towar zostanie wysłany z magazynu producenta. W pozornym dropshippingu sprzedający zazwyczaj nie przyznaje się do pochodzenia towaru, a sprzedający nie informuje o swojej roli pośrednika (a nie sprzedającego) w transakcji.

Wadami dropshippingu z punktu widzenia klienta są:

  • długi czas oczekiwania na przesyłkę produktu (nawet od 14 do 90 dni)
  • kupującym jest sprzedawca, ale stroną kupującą w transakcji jest sam kupujący co powoduje, że później trudno jest dociekać swoich praw ponieważ to nie klient zamawiał produkt, nie posiada numeru zamówienia, dowodu zamówienia itp. co utrudnia lub uniemożliwia zwrot lub reklamację produktu
  • wysoki koszt zwrotu produktu (odesłanie produktu do Chin kosztuje dość słono i czasem przekracza wartość samego zakupu)
  • utrudniona możliwość zwrotu i reklamacji, brak gwarancji (w przypadku polskich sprzedawców obowiązuje standardowo 2-letnia rękojmia i opcjonalnie gwarancja oraz możliwość zwrotu produktu)
  • nieznajomość producenta, dostawcy produktu

Najczęściej mechanizm wygląda tak, że kupiony przez klienta produkt na aukcji na allegro.pl jest zamawiany przez sprzedającego w serwisie alliexpress.com lub podobnym, a adresem dostawy jest adres klienta. Czasem sprzedawca zamawia produkt pod swój adres i przesyła go dalej do klienta końcowego.

Końcem 2016 roku tematem pozornego dropshippingu zajął się Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, który wydał ostrzeżenie przed zakupami produktów w Sieci w takim modelu, uznając je jako niebezpieczne dla interesów polskiego klienta.